Strachy na lachy, czyli co można spotkać na.cmentarzu.
Przydatne artykuły:
phone card to usa |
gotowe projekty domów |
silniki honda poznań
Wybrałyśmy się kiedyś z moją przyjaciółką Anią nocą na cmentarz, byłyśmy wystraszone jak nigdy wcześniej, ale postanowiłyśmy udowodnić sobie, że przejdziemy o 12.00 w nocy przez cmentarz i nic nas nie powstrzyma. Weszłyśmy na teren cmentarza, nie oglądając się za siebie szłyśmy rozmawiając o czymś zupełnie odbiegającym od miejsca, w którym się znajdowałyśmy. W pewnym momencie Ania zbladła i zamarła w ruchu, spojrzałam na nią znacząco i zapytałam o co chodzi. Ania ledwo wyjąknęła " patrz" i wskazała na ławeczkę przed jednym z nagrobków. Wyraźnie było widać na niej trzy siedzące postaci, jakby z mgły, które wpatrzone w grób zignorowały naszą obecność w pobliżu. Niewiele myśląc, złapałam Ankę za rękę i w piorunującym tempie znalazłyśmy się na chodniku przed cmentarzem, nawet nie jestem w stanie odpowiedzieć na pytanie jakim cudem zdołałyśmy tak szybko przeskoczyć murek cmentarza! W życiu tak szybko przed nikim i niczym nie uciekałam. Nauczka - nigdy w życiu nie wybierzemy się o północy na cmentarz, nie wiem ile z tego było rzeczywistością, ile naszą chorą wyobraźnią, wiem jedno: widziałyśmy to samo - trzy zamglone postaci.a to o czymś świadczy.
Warte uwagi:
historiaukrainy.tylkoico.be |
kredyty na mieszkanie |
mieszkania gdańsk